Bezpłatne narzędzie NotJustShop

    Skąd wiesz, że Twój marketing działa?

    Marketing łatwo ocenić „na oko”: post ma dużo polubień, strona dużo wejść, więc chyba jest dobrze. Tyle że polubienia nie płacą faktur. Poniżej znajdziesz 10 sposobów docierania do klientów. Przy każdym jedno najważniejsze pytanie i liczbę, która na nie odpowiada.

    Pobierz listę w PDF

    Jak z tego korzystać?

    1. 1

      Przy każdym sposobie patrz na jedną liczbę. Tę, która mówi, czy z tego są klienci. Resztę traktuj jako podpowiedzi, dlaczego ta liczba rośnie albo spada.

    2. 2

      Porównuj się do siebie. Zapisz liczbę z ostatniego pełnego miesiąca i porównuj z nią kolejne miesiące. Średnie z internetu dotyczą firm, które nie mają z Twoją nic wspólnego.

    3. 3

      Reaguj, gdy liczba spadnie o 15%. Jeśli w zeszłym miesiącu było 20 zapytań, a teraz jest 17 albo mniej, coś się zepsuło i warto to sprawdzić. Mniejsze wahania są normalne.

    1Strona internetowa

    Ile osób chce się z Tobą skontaktować przez stronę?

    Liczba, która na to odpowiada: ile razy w miesiącu ktoś wysłał formularz, kliknął w numer telefonu albo w adres e-mail na Twojej stronie.

    Dlaczego ta: strona firmy jest po to, żeby ktoś się odezwał. Wszystko inne to tylko droga do tego momentu.

    Warto też zapytać:

    • Na ile osób odwiedzających stronę przypada jedno zapytanie?
    • Czy strona otwiera się szybko na telefonie?

    Nie daj się zwieść: sama liczba odwiedzin. 1000 osób, które weszły i wyszły, to mniej niż 10 osób, które zadzwoniły.

    Gdzie to sprawdzisz: w Google Analytics (to darmowe narzędzie Google do statystyk strony). Szybkość strony sprawdzisz w PageSpeed Insights.

    2Reklamy w Google

    Ile płacisz za jedną osobę, która się do Ciebie odezwie dzięki reklamie?

    Liczba, która na to odpowiada: wydatki na reklamę podzielone przez liczbę osób, które po kliknięciu w reklamę wysłały formularz albo zadzwoniły. Przykład: wydałeś 1 000 zł, odezwało się 10 osób, czyli płacisz 100 zł za jedną osobę.

    Dlaczego ta: tylko tę liczbę możesz położyć obok tego, ile zarabiasz na kliencie, i powiedzieć, czy reklama się opłaca.

    Warto też zapytać:

    • Ile osób w ogóle odezwało się z reklam w tym miesiącu?
    • Czy reklama nie pokazuje się ludziom, którzy szukają czegoś zupełnie innego?

    Nie daj się zwieść: liczba kliknięć w reklamę. Kliknięcie kosztuje, a nie zawsze kończy się rozmową.

    Kiedy reagować dodatkowo: gdy jedna osoba zaczyna Cię kosztować o 15% więcej niż miesiąc wcześniej.

    Gdzie to sprawdzisz: w panelu Google Ads.

    3Reklamy na Facebooku i Instagramie

    Ile płacisz za jedną osobę, która zostawi Ci swój kontakt dzięki reklamie?

    Liczba, która na to odpowiada: wydatki na reklamę podzielone przez liczbę osób, które zostawiły kontakt albo napisały do Ciebie.

    Dlaczego ta: tak jak przy Google, to jedyna liczba, która mówi, czy reklama zarabia.

    Warto też zapytać:

    • Ile razy ta sama osoba widzi tę samą reklamę? Gdy za często, reklama zaczyna męczyć i drożeje.
    • Ile z tych zgłoszeń to naprawdę potencjalni klienci, a ile przypadkowe osoby?

    Nie daj się zwieść: liczba osób, które zobaczyły reklamę, i polubienia pod nią.

    Gdzie to sprawdzisz: w Menedżerze reklam Meta (panel reklam Facebooka i Instagrama).

    4Media społecznościowe (posty, bez reklam)

    Ile osób przychodzi z Twoich postów na Twoją stronę?

    Liczba, która na to odpowiada: ile wejść na stronę miesięcznie przyszło z LinkedIn, Facebooka czy Instagrama.

    Dlaczego ta: post, po którym nikt nie przyszedł na stronę ani nie napisał, nikogo nie przybliżył do zakupu. Żeby to policzyć, linki w postach trzeba oznaczać (w Google Analytics widać wtedy, z którego posta ktoś przyszedł).

    Warto też zapytać:

    • Czy posty docierają do nowych osób, czy tylko do tych, które już Cię obserwują?
    • Ile osób napisało do Ciebie wiadomość z konkretnym pytaniem?

    Nie daj się zwieść: liczba obserwujących i polubienia.

    Gdzie to sprawdzisz: w Google Analytics i w statystykach profilu na każdej platformie.

    5Newsletter

    Ilu odbiorców naprawdę czyta Twoje maile?

    Liczba, która na to odpowiada: na ile osób, które dostały maila, przypada jedna, która kliknęła w link w środku.

    Dlaczego ta: kliknięcie to jedyny pewny dowód, że ktoś przeczytał i coś go zainteresowało.

    Warto też zapytać:

    • Ile nowych osób zapisało się w tym miesiącu?
    • Ile osób wypisało się po ostatnim mailu?
    • Czy ktoś odpisał albo zapytał o ofertę?

    Nie daj się zwieść: liczba „otwarć” maila. Poczta w iPhone'ach i Macach sama oznacza maile jako otwarte, więc ta liczba jest zawyżona.

    Gdzie to sprawdzisz: w statystykach programu, z którego wysyłasz newsletter.

    6Maile do firm, które Cię jeszcze nie znają

    Ile firm odpisuje na Twoje maile z zainteresowaniem?

    Liczba, która na to odpowiada: na ile wysłanych maili przypada jedna odpowiedź w stylu „brzmi ciekawie, porozmawiajmy”. Odpowiedzi „nie, dziękuję” się nie liczą.

    Dlaczego ta: wysyłka maili jest tania, drogie są rozmowy, które z nich nie wychodzą.

    Warto też zapytać:

    • Ile maili wróciło, bo adres nie istnieje? Dużo takich zwrotów sprawia, że Twoje maile zaczynają trafiać do spamu.
    • Ile rozmów udało się umówić?

    Nie daj się zwieść: liczba wysłanych maili.

    Kiedy reagować dodatkowo: gdy rośnie liczba zwrotów albo maile lądują w spamie. Wtedy najpierw zatrzymaj wysyłkę, potem szukaj przyczyny.

    Gdzie to sprawdzisz: w programie, którym wysyłasz te maile.

    7Blog i pozycja w Google

    Ile osób znajduje Cię w Google, kiedy szuka tego, co oferujesz?

    Liczba, która na to odpowiada: ile wejść na stronę miesięcznie przyszło z bezpłatnych wyników wyszukiwania Google (nie z reklam).

    Dlaczego ta: artykuł, którego nikt nie znajduje, jest tylko kosztem.

    Warto też zapytać:

    • Na ile ważnych dla Ciebie haseł jesteś na pierwszej stronie Google?
    • Czy ktoś przychodzi do Ciebie z ChatGPT albo innych asystentów AI?
    • Czy osoby z Google wysyłają zapytania?

    Nie daj się zwieść: liczba opublikowanych artykułów.

    Gdzie to sprawdzisz: w Google Search Console (darmowe narzędzie Google, które pokazuje, jak widzi Cię wyszukiwarka) i w Google Analytics.

    8Wizytówka w Mapach Google

    Ile osób dzwoni do Ciebie albo przyjeżdża, bo znalazło Cię w Mapach Google?

    Liczba, która na to odpowiada: ile razy w miesiącu ktoś z Twojej wizytówki zadzwonił, wyznaczył trasę do firmy albo kliknął w Twoją stronę.

    Dlaczego ta: to ludzie, którzy już teraz szukają firmy takiej jak Twoja.

    Warto też zapytać:

    • Ile masz opinii i jaka jest ich średnia ocena?
    • Czy pokazujesz się wysoko, gdy ktoś w okolicy szuka Twojej usługi?

    Nie daj się zwieść: sama liczba wyświetleń wizytówki.

    Kiedy reagować dodatkowo: przy każdej nowej złej opinii. Odpowiedz w ciągu kilku dni.

    Gdzie to sprawdzisz: w panelu wizytówki Google, w zakładce „Skuteczność”.

    9Twój LinkedIn (profil właściciela albo eksperta)

    Ile rozmów o współpracy zaczęło się dzięki Twojemu profilowi na LinkedIn?

    Liczba, która na to odpowiada: ile w miesiącu dostałeś wiadomości od osób, z którymi możesz robić biznes, i ile z nich zamieniło się w rozmowę.

    Dlaczego ta: na LinkedIn liczą się rozmowy, nie oklaski.

    Warto też zapytać:

    • Czy Twój profil oglądają osoby, które mogą od Ciebie kupić?
    • Czy pod postami komentują decydenci z firm, czy głównie inni twórcy?

    Nie daj się zwieść: liczba obserwujących i reakcje pod postami.

    Gdzie to sprawdzisz: w statystykach profilu na LinkedIn. Rozmowy najprościej zapisywać w zwykłym arkuszu.

    10Telefony i handlowcy

    Ile spotkań albo ofert udaje się umówić co tydzień?

    Liczba, która na to odpowiada: ile w tygodniu odbyło się spotkań z potencjalnymi klientami albo ile wysłano ofert.

    Dlaczego ta: to moment, w którym zainteresowanie zamienia się w szansę na sprzedaż.

    Warto też zapytać:

    • Ile ofert kończy się podpisaną umową?
    • Ile czasu mija od zapytania klienta do pierwszego telefonu od Ciebie?

    Nie daj się zwieść: liczba wykonanych telefonów. Sto telefonów bez spotkań to wciąż zero.

    Kiedy reagować dodatkowo: gdy coraz dłużej trwa, zanim oddzwonisz. Zapytanie, które czeka, stygnie.

    Gdzie to sprawdzisz: w systemie, w którym prowadzisz klientów, a jeśli go nie masz, we wspólnym arkuszu.

    Co dalej?

    1. 1

      Wybierz sposoby, z których korzystasz.

    2. 2

      Przy każdym zapisz jedną liczbę z ostatniego pełnego miesiąca. To Twój punkt startowy.

    3. 3

      Sprawdzaj ją co dwa tygodnie.

    4. 4

      Gdy spadnie o 15%, poszukaj przyczyny.

    Pobierz listę w PDF

    Wersję do wydrukowania albo przesłania wspólnikowi wysyłamy subskrybentom Not Just Newslettera. Zapisz się za darmo, a PDF znajdziesz w swoim osobistym pulpicie, razem z pozostałymi narzędziami.

    Zapisz się i pobierz PDF